Diecezjalna Pielgrzymka Dzieci Maryi

"Wierne Kościołowi jak Maryja" to hasło tegorocznej pielgrzymki Dzieci Maryi. Z naszej wspólnoty na Górę Św. Anny pojechało w tym roku 7 dziewcząt. Znalazłyśmy się w gronie 900 dziewcząt reprezentujących 80 parafii diecezji opolskiej.Program pielgrzymki przeplatały nabożeństwa, wspólne modlitwy, rozmowy. Był też czas na wzajemne bliższe poznanie i oczywiście na pokarm dla ciała. Bo na wszystko jest odpowiedni czas - tak zapewniał nas celebrujący piątkową Eucharystię ks. Piotr Kuc, oficjał Sądu Duchownego w Opolu. Pielgrzymka to taki szczególny, dany nam od Boga czas. Czas, w którym powinnyśmy czerpać pełnymi garściami, aby potem, w ciągu roku wydać dobre owoce. W sobotę punktem centralny była Eucharystia celebrowana przez naszego Biskupa Ordynariusza. Wczasie homilii Ks. Biskup starał się nam wyjaśnić na czym polega wierność Kościołowi. Tę wierność można ująć w trzy punkty: posłuszeństwo, modlitwa i czyny. Na zakończenie  mszy św. wyróżniające się marianki otrzymały z rąk Ks. Biskupa dyplomy uznania. Przed mszą św. odmówiłyśmy w grocie lurdzkiej modlitwę różańcową, którą przygotowały marianki z parafii w Osowcu-Węgrach. Miałyśmy w tym roku możliwość pielgrzymowania z Maryją po annogórskich ścieżkach - przeszłyśmy ze śpiewem i modlitwą dróżki chwalebne na Kalwarii. Po tym solidnym dotlenieniu duszy i ciała wysłuchałyśmy w grupach wiekowych konferencji na temat  Kościoła, prowadzonych przez siostry różnych zgromadzeń.Na piątkowy wieczór marianki ze Zdzieszowic przygotowały przepiękne przedstawienie o objawieniach w Fatimie pt.: "Objawienia Maryi". Sobotni wieczór opanowały marianki z Kluczborka z siostrą Donatą; były konkursy, głośne śpiewy i tańce. W sobotę nie było większych problemów z zapędzeniem dziewcząt do łóżek, o północy wszyscy spali już snem kamiennym. A w niedzielę wspólna modlitwa poranna i Eucharystia na zakończenie pielgrzymki. Ku naszej ogromnej radości celebrował ją chorujący poważnie ks. Mariusz, nasz diecezjalny duszpasterz. Na zakończenie Eucharystii wszyscy otrzymali zasłużone podziękowania. Ojciec Ignacy, nowy dyrektor Domu Pielgrzyma, stwierdził, że sprawowałyśmy się wzorowo i zaprosił nas na przyszłoroczną pielgrzymkę. Przyjedziemy na pewno.